Windows 7 x64 – czarny ekran po instalacji sterowników NVIDIA

W ostatnim czasie składałem nowego kompa działającego pod kontrolą MS Windows x64, wyposażonego w kartę NVIDIA. Instalacja przebiegła dość sprawnie, jednak niemiła niespodzianka pojawiła się po zainstalowaniu driverów NVIDIA… Po ponownym uruchomieniu maszyny w momencie, kiedy powinien ładować się ekran logowania pojawiał się czarny ekran … i tak sobie wszystko dalej czekało bez jakichkolwiek komunikatów.

Przywrócenie ostatniej dobrej konfiguracji nie pomogło, jedyne opcje naprawy to cofnięcie punktu przywracania lub uruchomienie trybu awaryjnego i usunięcie wcześniej zainstalowanych driverów.

Po kilku godzinach mieszania i szperania po forach dyskusyjnych,  tuż przed decyzją o reinstalacji systemu udało się namierzyć problem. Wcześniej po przeczytaniu kilku postów na forach próbowałem bezskutecznie cofnąć wersję sterowników, czyszcząc wcześniej pozostałości po starym sterowniku Driver Sweeperem. Manewr powtórzyłem chyba dla 5 ostatnich wersji sterowników NVIDIA wstecz – oczywiście bezskutecznie.

Okazało się że przed zainstalowaniem driverów NVIDIA system korzystał ze standardowego sterownika graficznego. W międzyczasie jeszcze sprawdzałem jeszcze jak działa zintegrowana w procesorze karta graficzna – może jeszcze tutaj coś się namieszało. Pracując przy wykorzystaniu standardowego sterownika graficznego zwiększyłem rozdzielczość ekranu do maksymalnej dostępnej.

 

Rozwiązanie problemu:

  1. Uruchomienie systemu w rozdzielczości 640×480 (F8 podczas startu i wybór odpowiedniej opcji)
  2. O dziwo w tym momencie system normalnie się uruchomił, korzystając z właściwego sterownika graficznego
  3. Zmiana rozdzielczości z 640×480 na 1680×1050 (rozdzielczość natywna dla używanego panelu LCD)
  4. Restart maszyny

…i wszystko działa bez problemu

Pozostaje pytanie – kto dał ciała, M$ czy NVIDIA…akurat nie darzę sympatią obydwu tych firm. Problem wydał się trywialny, jednak podejrzewam że nie jedna osoba przez coś takiego reinstalowała system. O podobnych zachowaniach wyczytałem w postach nawet sprzed 3-4lat – zazwyczaj rozwiązanie polegało na reinstalacji systemu.

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.